23.2.22

Minimalizm w 2022 roku.

Jaki będzie minimalizm w 2022 roku? Jak w Polsce rozwinął się minimalizm i do czego może prowadzić? Mamy dopiero końcówkę lutego, a ja już zabieram się za odpowiedź, gdzie podąży duch minimalizmu w 2022 roku, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji w Polsce.

Minimalizm w świecie zachodu (czyt. głównie w USA i Holandii) jest od lat powszechnie znany. Niezliczone ilości anglojęzycznych blogów wpływają na coraz to więcej ludzi, inspirując do zmian i do lepszego życia. Kilka lat temu pisałem, że i u nas pojawi się moda, która pchnie rzesze ludzi do zainteresowania się tematem i wdrożenia choćby kilku zasad minimalizmu do własnego życia. Dzisiaj, z perspektywy czasu widzę, że ta moda jeszcze do nas nie dotarła, a jedynie "otarła się" o pewną grupę ludzi. Ale obserwując sytuację geopolityczną na świecie, jestem niemal przekonany, że minimalizm w 2022 roku zacznie intensywnie pukać do okien Polaków. Niestety, ale przyjdzie on do nas w wersji minimalizmu wymuszonego ekonomią - szalejąca inflacja, a co za tym idzie spadek wartości pieniądza i w efekcie utrata oszczędności spowodują, że coraz więcej osób zacznie szukać rozwiązań. Z drugiej strony, minimalizm "zachodni" również zintensyfikował się w okolicach roku 2008, kiedy to nastąpił gigantyczny kryzys finansowy (który w Polsce przeszedł bez większego echa - ale nie ma tego złego, właśnie powtarzamy kropka w kropkę te same błędy, co Amerykanie przed rokiem 2007). Widać, że powszechna moda na minimalizm powstaje tam, gdzie następuje gwałtowne i niejako wymuszone przebudzenie z konsumpcjonistycznego snu.

Mam wrażenie, że w 2022 roku minimaliści podzielą się mocniej na podgrupy. Pierwsza z nich, to najbardziej tolerancyjni minimaliści-esencjonaliści. To tacy, którzy nie idą w stronę ekstremy, ani skrajnego eko, jednocześnie dbając o stosowne ograniczanie i dbają o naturę. Druga grupa, to eko -minimaliści. Cechują się oni bardzo mocną potrzebą minimalizacji na rzecz dobra planety. Trzecia grupa, to minimaliści-modziarze. Tu są ci, którzy minimalizm pokazują na TikToku ;) oraz ci, którzy mają rozbudowany zmysł estetyki. Czwarta grupa, to ekstremalni minimaliści, czyli wszyscy, którzy przesadzają z redukcją :) Na szczęście środowisko minimalistów pomimo dzielenia się na mniejsze grupki wciąż ze sobą współpracuje. Raczej nie spotkałem się z wojenkami w stylu "mój minimalizm jest lepszy, niż twój!", co dobrze świadczy o społeczności. 

W 2022 roku minimalizm będzie udzielał odpowiedzi na zagadnienia typu: "jak oszczędzać", "tanie posiłki", "tańszy zamiennik dla produktu XYZ" itp.. Więcej osób  odkryje sposoby na zmniejszanie stanu posiadania pod wpływem czynników zewnętrznych, niż w potrzebie samorozwoju. Być może brzmi to niezbyt optymistycznie, ale z drugiej strony wierzę, że z czasem spowoduje to wzrost świadomości konsumenckiej i podczas okresu wychodzenia z kryzysu będzie wśród nas o wiele więcej sprawnie działających minimalistów! A samego faktu, że wkraczamy w trudny ekonomicznie okres nie ma chyba sensu ukrywać, ani tuszować.

Wiem z pewnością, że w 2022 roku pojawi się też kilka ciekawych książek, które będą mocno rozwijać tematy związane z dojrzałością decyzyjną, duchowością i efektami zastosowania minimalizmu w życiu autorów. Pierwsza z oczekiwanych przeze mnie pozycji to Things That Matter: Overcoming Distraction to Pursue a More Meaningful Life od Joshua Beckera. Jakie będą kolejne? Czas pokaże!

A według Ciebie, jaki będzie rok 2022 dla minimalizmu?



Brak komentarzy: