1.12.16

Internet nową telewizją?

Od kilku dni zastanawiam się nad tym, co się dzieje z internetem, a konkretnie ze społecznościami, które w nim się poruszają.

Pamiętam jeszcze internet z czasów, kiedy można było spotkać się z wymianą uwag, zdań i opinii, a reklamy istniały w telewizji i prasie. Aktualnie stało się z tym medium coś potwornego - bez adblocka nie da się wejść na niektóre serwisy (ze względu na gigantyczną ilość reklam, które opóźniają ładowanie się strony i po prostu irytują), a opinie dawniej prywatne, teraz są opiniami "sponsorowanymi". Fora przestały spełniać swoją rolę, służą teraz głównie do przechwalania się, obrażania innych i odsyłania do wyszukiwarki google.

Ogromna ilość blogerów i vlogerów przyjmuje zlecenia na reklamę danego produktu w swoich tekstach czy filmach, co jest dla mnie w pełni zrozumiałe, bo z czegoś utrzymywać się trzeba. Problem jest tylko taki, że kiedy każdy z twórców treści jest sponsorowany przez wielkie koncerny, to rzeczywista wartość promowanego przez nich produktu jest nie do odgadnięcia przed osobistym zakupem. Testy i recenzje publikowane są w internecie po np. tygodniu użytkowania - a przecież tak krótki okres korzystania z czegoś raczej nie da nam prawdziwego obrazu niezawodności, czy jakości danej rzeczy. Dlatego też przestałem czytać i oglądać testy, bo widzę, że to bardziej reklama, niż obiektywne spojrzenie na konkretny produkt.

Na portalach społecznościowych nie widać już wpisów znajomych, pojawia się za to ogrom różnego rodzaju grafik z chwytliwymi tekstami, których klikanie wciąga nas do farm lajków, albo podstępnie rozsyła spam do innych użytkowników sieci. Jedyne sposoby, by przed tym się bronić, to blokery reklam, ewentualnie... rezygnacja z korzystania ze społecznościówek. To drugie rozwiązanie z pewnością jest bardziej minimalistyczne i przywraca sporo brakującego czasu ;)

Internet został zalany sponsoringiem i reklamą. Stał się taką nową telewizją - medium pełnym reklam i spreparowanych opinii. Nie podoba mi się to. Widzę osobiście minimalną szansę na pozytywną zmianę, a jest nią dotowanie twórców poprzez portale typu Patronite - dzięki bezpośredniej wpłacie od zainteresowanych, twórca treści może odciąć się od płatnych wpisów i pozostać obiektywnym.

Macie może sposoby na dobre i skuteczne korzystanie z internetu?

Spam sieciowy zastępuje telewizyjną reklamę


10 komentarzy:

  1. ulubione serwisy prenumeruje w RSS (mega rssowl na win, i lifera pod linuxem), mam uBlock z filtrami z http://diver.net.pl/abp , ze znajomymi kontaktuje się tylko przez @ / sms / telefon , korzystam tylko z kilku for (tych samych od wielu lat, wiele znajomości przeszło do reala), próbuje promować korzystanie z diaspory wśród znajomych ;) i zycie stało się prostrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję umiejętności trzymania nadmiaru zbędnych informacji na dystans! :) Sam nigdy nie mogłem nauczyć się korzystania z RSS, a kontakt niestety, ale teraz głównie przez facebookowego messengera...

      Usuń
  2. Też polecam RSS (greader lub feedly) + jeden komunikat i kilka aplikacji. Do tego subskrypcja na kindle jednej gazety w tygodniu.
    Wyłącznie wszystkich subskrypcji, newsletterow i powiadomień. Nie korzystam z przeglądarki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle nie korzystasz z przeglądarki?? Jestem pod wrażeniem! A wywalenie subskrypcji to podstawa, potrafią niesamowicie zapaskudzić skrzynkę. Ostatnio usunąłem ok 6000 nieprzeczytanych maili reklamowych ze skrzynki swojej dziewczyny (oczywiście za jej zgodą!) - powyłączałem jej newslettery i skrzynka jest jak nowa :)

      Usuń
  3. Ciekawe spostrzeżenia, świetny artykuł. Fajnie się czyta twojego bloga, zawsze można tu znaleźć intersujące materiały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za odwiedziny i dobre słowo! Mam nadzieję, że nie zabraknie mi tematów do tworzenia kolejnych tekstów, bo minimalizm to dość ograniczona dziedzina ;)

      Usuń
  4. Z całą pewnością świat internetowy z każdym dniem wkracza coraz bardziej w nasze życie.

    OdpowiedzUsuń